niedziela, 3 lutego 2013

Podsumowanie miesiąca - styczeń

Za nami kolejny miesiąc, czas więc na podsumowanie. Styczeń minął mi pod znakiem walki z wypadającymi włosami. Walki, z której efektów jestem całkiem zadowolona - z ulgą mogę stwierdzić, iż moje wypadanie już raczej mieści się w granicach normy (50-100 włosów dziennie). Główne postanowienie poprzedniej aktualizacji uważam więc za wypełnione, nie udało mi się jednak pofarbować włosów oraz pobawić w produkcję nowych kosmetyków (a własny szampon wciąż mi chodzi po głowie).

Niestety, był to też okres nerwów i bolesnego osobistego przeżycia - moja motywacja do dbania o  włosy  w tym okresie była bardzo niska. Stosowałam niewiele masek, oleje nakładałam sporadycznie. Często też nie zabezpieczałam końcówek wychodząc z domu. Włosy zrobiły się bardziej suche, jednak jestem już na dobrej drodze do przywrócenia ich do przyzwoitości.

Tak się obecnie prezentują moje włosy:

Choć obcięte są w miarę równo, mają tendencję do wywijania się po jednej stronie, stąd taki krzywy dół.

Aby mieć lepszy pogląd na stan moich włosów, postanowiłam poza standardowymi zdjęciami z tyłu comiesięcznie dokumentować stan babyhair oraz aktualną długość włosów i obwód w kucyku. Myślę, że to pomoże mi bardziej obiektywnie oceniać długofalowe skutki pielęgnacji.

Na tych zdjęciach (poza odrostem...) delikatnie widać też różnicę w odcieniu koloru włosów: poniżej gumki pozostałość po farbach chemicznych, powyżej - słabo chwytające indygo.

Babyhair (kliknij, by powiększyć)

Obwód kucyka: 7 cm - zawsze było niewiele, ale po inwazji wypadających włosów to już w ogóle bieda. :(

Długość: 71 cm od czubka głowy, 52 cm - pasmo kontrolne 1 , 60 cm - pasmo kontrolne 2.



W kwestii stosowanych kosmetyków znowu niewiele zmian. Szampon Baikal Herbals zastąpiłam Biovaxem, a odżywkę z tej serii - Alterrą z granatem (recenzja produktów Baikal Herbals do przeczytania tutaj). Regularnie stosowałam wcierki - BiovaxMed oraz własne ziołowe. Co jakiś czas używałam też ziołowych płukanek - o ziołach, które pomogły mi w walce o włosy napiszę niebawem osobny post.

W styczniu regularnie piłam olej lniany, esencję SuperOwoców i Ziół Beatwell oraz suplement witaminowy z Biedronki.


Stosowane kosmetyki:

  • Szampon Baikal Herbals - objętość i siła
  • Balsam Baikal Herbals - objętość i siła
  • Szampon intensywnie regenerujący Biovax
  • Odżywka Alterra z granatem
  • Złota maska ajurwedyjska Planeta Organica 
  • Maska drożdżowa Receptury Babuszki Agafii
  • Olej łopianowy
  • Olej lniany
  • Olej Amla
  • Serum CHI na końcówki
  • Żel stymulujący odrastanie włosów BiovaxMed 

                 Plany na przyszły miesiąc:

  • Wzmocnić cebulki włosów, przyspieszyć porost
  • Pofarbować włosy
  • Stosować suplementy
  • Pokombinować z własnymi kosmetykami

30 komentarzy:

  1. masz piękne włosy maże o takiej długości...
    Mnie niestety też dotknęła inwazja wypadających włosów;(
    i ona nadal trwa miałam przedtem 8cm w obwodzie teraz to boje się sprawdzać;//

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że szybko sobie poradzisz z wypadaniem - u mnie jest już znacznie lepiej, tylko mocno ucierpiały na gęstości...

      Usuń
    2. Z problemem wypadania włosów zmagałam się baaaardzo długo, głównie z powodów hormonalnych moje włosy zawsze były jakieś takie osłabione, matowane i leciały garściami. Najpierw stosowałam jakieś witaminy + drożdże + skrzyp polny (nie pamiętam jakiej firmy, ale poprawa była minimalna), potem stosowałam Vitapil i jednocześnie wcierałam Jantara (myślę, że to on pomógł mi w dużej mierze) ale włosy na dobre przestały wypadać po Biotebalu (biotyna) a paznokcie rosną 2 razy szybciej niż kiedyś! Włosy niby też powinny rosnąć szybciej, ale jakoś tego nie zauważyłam. Biorę Biotebal od miesiąca, dlatego jestem w szoku, że tak szybko zadziałał, jednak jestem pewna na 98% że to jego zasługa :D więc polecam na wypadanie! Na dozie jest chyba najtańszy (gdyby ktoś był zainteresowany) :)

      Usuń
    3. Super, że udało Ci się znaleźć coś, co dobrze na Ciebie działa :). Choć ja na Twoim miejscu zastanowiłabym się nad wizytą u lekarza, skoro podejrzewasz tło hormonalne problemu.

      Usuń
    4. Nie podejrzewam, tylko wiem na 100% :) od 2,5 roku wiem, że mam niedoczynność tarczycy i prawdopodobnie przez to włosy mam takie, jakie mam :( jak tylko poziom hormonów tarczycy się podnosi, od razu włosy zaczynają bardziej wypadać. Dawkę co chwilę muszę sobie zmieniać a i tak ten poziom mam cały czas zbyt wysoki. No, ale nie zadręczam Cię ;) w każdym razie, nawet jeśli ktoś ma problemy hormonalne, może mieć ładne włosy :) moje są w coraz lepszym stanie! :D

      Usuń
  2. Piekne wlosy! Bardzo zazdroszcze. Inspirujesz mnie zeby starac sie jak najlepiej dbac o swoje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo się cieszę, mogąc komuś w czymś pomóc :).

      Usuń
  3. Mimo tego iż ostatnio troche mniej o nie dbałaś to i tak wyglądają cudownie!:) Mam nadzieję, że za niedługo Twój kucyk będzie miał większy obwód :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję. Ciekawe czy jest fizycznie możliwe, bym miała kiedyś z 10 cm... ;)

      Usuń
    2. A ile masz teraz? Bo wydaje mi się, że mniej więcej tyle, co ja :) i też bardzo bym chciała mieć tych włosów trochę więcej :(

      Usuń
    3. Jest napisane w poście - 7 cm :).

      Usuń
    4. No to tyle samo, co ja :) widocznie nie zauważyłam :P Twoje włosy (podobnie jak moje z resztą) kiedy sa rozpuszczone wydaje się ich znacznie więcej. Dlatego prawie zawsze noszę rozpuszczone! :D

      Usuń
  4. Kochana masz przepiękne włosy,ten błysk,kolor i długość-są fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne włosy :) Czym je ostatnio pofarbowałaś? - bardzo podoba mi się ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od prawie roku używam indygo, wcześniej kilkukrotnie farbowałam farbą Schwarzkopf w piance, kolor bodajże czarny brąz, i to po niej w dużej mierze został mi kolor.

      Usuń
  6. Eh te chemiczne końcówki... Istne utrapienie. Ps. Marze o takiej długości i blasku ...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. maciuśśśś, jakie masz piękne długaśne włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz niesamowite włosy! Marzę o takich. Zadbane, długie włosy potrafią dodać mnóstwo uroku kobiecie, zwłaszcza gdy piękna twarz nie jest jej atutem (piszę tu o sobie) dlatego cały czas stawiam na długie włosy! :D Moje włosy nigdy nie przekroczyły "magicznej granicy" i od lat sięgają mniej więcej za łopatki :( jednak kiedy zaczęłam obserwować Twojego bloga (i nie tylko) zdecydowałam się zapuścić je bardziej :D Pozdrawiam i trzymam kciuki za długie włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, długie włosy zdecydowanie potrafią dodać uroku, moja twarz by bez nich prezentowała się strasznie byle jak...

      Usuń
  9. Nie przejmuj się objętością kucyka, włosy są naprawdę piękne i robią wrażenie :). Też mam tylko 7 cm obwodu, mam nadzieję, że uda mi się zagęścić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym mieć bardziej gęste włosy, bo brzydko wyglądają od przodu - są strasznie oklapnięte, mało ich przy twarzy i jeszcze wydłużają mi optycznie twarz :/. Zdecydowanie wole je oglądać od tyłu ;).

      Usuń
  10. Długość i blask - marzenie :)
    Masz piękne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaaaa Twoje włosy to moje marzenie*-*

    OdpowiedzUsuń
  12. kolejne piękne włosy *.*
    zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  13. masz naprawdę piękne włosy, jak dla mnie, to wszystko z nimi w porządku :) wiadomo jednak, że Ty znasz je najlepiej i jeśli wiesz, że mogą być jeszcze piękniejsze, to tego Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne włoski !!!
    Moje mimo wzmożonej ostatnio pielęgnacji jakoś baardzo pomału dochodzą do siebie i , mimo że są gęste i jest ich mnóstwo( obj. kucyka ma ponad 9cm) to kurcze coś wariują , raz są proste po myciu, a raz sie kręcą. Zawsze były proste, ale po kilkuletnim rozjaśnianiu strasznie się zniszczyły i mocno ucierpiały:((
    Piękny kolorek, właśnie też dążę do takiego- henną Khadi.
    pozdrawiam i dziękuję za inspirację - trzymaj tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno niebawem dojdą do siebie, a gęstości zazdroszczę - dla mnie 9 cm jest całkowicie nieosiągalne ;).

      Usuń
  15. Nawet nie wiesz jak chciałabym mieć chociaż to 7cm w obwodzie... niestety mam tylko 5 :(

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz.
Pamiętaj proszę, że to nie jest miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...