czwartek, 19 lipca 2012

Drogeria Jasmin - drobne zakupy

Mając wczoraj chwilę wolnego czasu, wstąpiłam do nieznanej mi wcześniej drogerii Jasmin. Ku mojemu zdziwieniu, znalazłam tam trochę rzeczy, na które miałam ochotę już od jakiegoś czasu. Część z nich wylądowała w moim koszyku i tak oto weszłam w posiadanie popularnej maski BingoSpa (z ekstraktem z drożdży) oraz octu z malin Marion. Obu produktów już zdążyłam użyć i jestem wstępnie bardzo zadowolona - mam dzisiaj bardzo gładkie, lśniące włosy. Pełna recenzja pojawi się po dokładniejszym przetestowaniu kosmetyków. W przypadku octu malinowego pewnie będzie to niebawem, gdyż według instrukcji z opakowania, starcza on na zaledwie pięć użyć.


Rzeczą, która mnie jeszcze  pozytywnie zaskoczyła podczas pobytu w drogerii, była obecność w tymże miejscu naturalnych olei (nawet spory wybór) oraz niektórych półproduktów (zerknęłam na nie przelotem i widziałam m.in. witaminy). Ceny były niestety dość wysokie. Bardzo żałuję, że nie miałam więcej czasu, gdyż na pewno lepiej przyjrzałabym się tej części oferty sklepu. Na pewno to uczynię będąc tam ponownie.

28 komentarzy:

  1. Mam tą kąpiel i na pewno wystarcza na więcej niż pięć użyć ! Gwarantuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to bardzo dobrze, bo trochę mnie zmartwiło to pięć użyć :). Fakt faktem, zdecydwanie nie zużyłam dzisiaj 1/5 opakowania, ale byłam dość oszczędna.

      Usuń
  2. Ja mam spray regenerujący włosy z tej samej serii. Bardzo go lubię, choć nie potrafiłabym określić konkretnych efektów, co nie znaczy, że ich nie ma, po prostu nie umiem jeszcze aż tak analizować swoich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się też nad sprayem, ale jestem póki co zadowolona z własnych mgiełek, więc koniec końców wzięłam tylko ocet :).

      Usuń
  3. Chyba sie skuszę na tą kąpiel ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naczytałam się wielu pozytywnych opinii (sama też zaczynam taką mieć), więc warto spróbować :).

      Usuń
  4. Widzialam ta kapiel i spray u siebie. Kapiel mnie nie kusi, moze kiedys spray sobie kupie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spray podobno też bardzo fajny :).

      Usuń
  5. Ta kąpiel wygląda bardzo interesująco :) Daj za jakiś czas koniecznie znać co o niej sądzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, ze nie masz fotki tych olejków naturalnych, albo chociaż pamietasz może jakie to były? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie miałam czasu się przyjrzeć i nie pamiętam :(. Zajrzę tam jeszcze i dam znać.

      Usuń
    2. Ja również chętnie się dowiem o olejkach w Drogerii Jaśmin :P.

      Też mam maskę Bingo i jestem ciekawa Twojej recenzji. Na Wizażu ma naprawdę kiepskie, ale ja zawsze muszę sprawdzić coś na sobie :)

      Usuń
  7. Jestem ciekawa tej kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kilka dni temu natknęłam się na tą serie, chyba na wizażu (choć głowy nie dam) i jestem bardzo ciekawa tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W krakowskiej drogerii Jasminum nie ma Bingo :-( Ile dałaś za maskę? 12 zł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie 10,39 i był spory ich wybór, ale przyznam, że nieco schowane na dolnej półce. Może w tamtej drogerii chwilowo nie mieli?

      Usuń
  10. U mnie w Jaśminie nie ma Bingo :(

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam maski bingo, ale przejrzałam dzisiaj dokładniej twojego bloga i jestem pod wrażeniem Twoich włosów i wcierki jantar.
    Masz naprawdę piękne i błyszczące włosy, miło popatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny blog ;)

    http://twinkle-in-eye.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę Ci tej maski, bo sama chętnie stałabym się jej posiadaczką, niestety w moim mieście nie mogę jej nigdzie znaleźć :/
    z niecierpliwością czekam na Twoja recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  14. czekam na recenzje tej maski;)
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  15. też widziałam sporo ciekawych produktów w tej drogerii, czekam na recenzję tej maski :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawi mnie ta drożdżowa maska, szczególnie że ostatnio naczytałam się wiele dobrego o drożdżach. Z serii ocet z malin i koktajl owocowy ostatnio nabyłam spray, który niebawem zacznę testować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. maski bingo są wspaniałe ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super temat ! ;) Może zajrzysz do mnie, myślę ze świetnie byś mi doradziła .

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz.
Pamiętaj proszę, że to nie jest miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...